Wracamy!

Po nieco przydługiej przerwie, Pionek Zagłady powraca w nowej odsłonie. Powód przerwy jest niestety prosty i dość banalny - najzwyczajniej w świecie nie podołałem wszystkim obowiązkom związanym z tym blogiem, a dodatkowo życie pozablogowe wcale tego nie ułatwiało. Teraz już mi się wszystko w miarę uspokoiło, tak więc będę miał więcej czasu, który mogę Pionkowi poświęcić, trochę nowych gier także się w domu pojawiło, więc raczej szybko nie zabraknie mi tematów na posty.

Nowa odsłona to oczywiście także szansa na odświeżenie wyglądu i użytej technologii - zamieniłem Wordpressa na statyczne strony generowane przez Jekylla ze zwykłych plików tekstowych, dzięki czemu będzie to działać szybciej i bezpieczniej, a ja nie będę się musiał przejmować uaktualnianiem tego wszystkiego, dzięki czemu będę mieć więcej czasu na samo pisanie. Czeka mnie jeszcze co prawda przy tym nieco pracy (głównie przy imporcie archiwalnych tekstów z Wordpressa oraz podpinaniu takich detali jak wyszukiwarka czy komentarze), ale na całe szczęście to raczej jednorazowy wysiłek.

Nieco zmian czeka też Pionka pod względem obecności na social media. Moja niezastąpiona Druga Połówka zajmie się za mnie prowadzeniem fanpage Pionka na facebooku, dodatkowo mnie odciążając. Spróbujemy także rozszerzyć naszą obecność w sieci na inne serwisy społecznościowe, np. Instagrama - jeszcze bez żadnych konkretnych pomysłów, co tam będzie, ale to się jeszcze okaże.

I to tyle! Żeby nie były to tylko zwykłe obiecanki, trochę nowych (oraz, zależnie od momentu, trochę starych) postów jest już na Pionku dostępnych, tak więc zapraszamy do czytania!